14731168_1501101253239669_7134174068539083879_n

(Nie)jestem lewaczką

Wczoraj w programie „Czarno na białym” w TVN24 opublikowano rozmowę z rodzicami dziecka, o którego losach przesądził profesor Chazan. Rozmowę, która doprowadziła mnie do płaczu. O historii tych rodziców słyszałam już kilkakrotnie, w końcu ich dramat trwa już od dwóch lat. Kiedy para dowiedziała się, że ich dziecko urodzi się z wadami, które nieuchronnie doprowadzą do jego śmierci, postanowiła o…

14567996_10208862013322425_5491035930923603589_n

Nie jestem klaczą rozpłodową

Odkąd skończyłam rok, moją popisową chorobą jest zapalenie oskrzeli, towarzyszące mi średnio trzy razy w roku. Tym razem choroba zaskoczyła mnie prawie śmiertelnie, bo tak właśnie od niedzieli się czuję – jak wypluta przez mamuta. W piątek wypisałam urlop w pracy, wiedząc, że w poniedziałek mnie nie będzie. Tak jak tysiące polskich świadomych kobiet chciałam się przyłączyć do Czarnego Protestu,…

14359219_10208774284729265_5729438933432887155_n

Czarny czwartek, czarny protest.

Od dłuższego czasu czarne chmury zbierają się nad polskimi kobietami. A wszystko to miało swój zaczątek w chwili wyboru starej-nowej władzy, czyli „dobrej zmiany” dla wszystkich Polaków. Dziś czarne chmury przybrały faktyczny rozmiar, bo w sejmie odbyła się debata na temat zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej z jednej strony albo jej liberalizacji z drugiej. Miałam okazję obejrzeć jakieś pół godziny tej debaty.…

fotor_(137)

Długi weekend? Nie słyszałam…

Las, 4 rano. Taki ma tytuł jedna z książek Jana Jakuba Kolskiego. Jakoś tak idealnie mi się  skojarzył z dzisiejszym wieczorem. Różnica jest taka, że jest dom. I jest dwudziesta pierwsza z minutami. Jest cicho. Zaskakująco cicho. Dziecia nie ma, Małża nie ma. Jest kot tylko ukrył się gdzieś skutecznie po tym, jak chyba siedemnasty już dziś raz, powiedziałam mu,…

hgtf

Dyscyplina – Marina Anderson

Z nowym rokiem bacznie przyglądałam się grupie „Przeczytam 52 książki w 2016 roku”. Trochę śmieszy mnie cały ten gwar, bo ludzie nijako prześcigają się w ilości przeczytanych książek albo tych, które mają przeczytać. najbardziej bawią  mnie wpisy typu „Teraz czytam pierwszą, ale mam w planach (i tutaj wymiana tytułów) przeczytać 11 kolejnych”. Ja obecnie jestem na ??? książce, natomiast wcześniejsza,…

12565555_10206916663489895_890361006560589556_n

Śnieżynki – Liliana Fabisińska

Polska rzeczywistość rządowa uderza w każdego z nas, ba, okazuje się, że uderza nawet w literaturę. Liliana Fabsińska została porażona polskim podejściem do kwestii sztucznego zapładniania i z tegoż powstała książka „Śnieżynki”. „Śnieżynki” to opowieść o dwóch zupełnie obcych sobie parach, które spotykają się na różnych etapach swojego życia. Mateusz i Monika kilka lat starają się o dziecko, oboje są…

12419171_10206755545902056_6185935253695691857_o

Dziewczyna z pociągu – Paula Hawkins

„Znakomity thriller” napisano na okładce tej książki. Ba, zacytowano samego Kinga, który jest rzekomym królem kryminału i thrillera. I tak, jak ja nie lubię jego książek, tak i on pomylił się względem pierwszego dziecka Pauli Hawkins, czyli Dziewczyny z pociągu. Dziewczyna z pociągu opowiada historie trzech kobiet, które łączy właściwie jedna historia. Rach jest alkoholiczką bez pracy, która oszukując siebie…

12196243_10206423629364350_2319325365631721876_n

Magia sprzątania – Marie Kondo

Skusiłam się na bestsellerowy must have każdej chujowej pani domu, jakim miała być Magia sprzątania Marie Kondo. Skusiłam się i nie wiem, czy żałuję czy nie. Kupując tę książkę spodziewałam się czegoś w stylu poradnika perfekcyjnej pani domu, czyli jak sprzątać efektywnie i sukcesywnie każdego dnia. Nie jest to jednak książka tego typu. Marie Kondo prezentuje w niej swoją autorską…

Bez tytułu

Grey – E.L. James

Kiepska passa czytelnicza trwa. Kolejna książka, za którą się zabrałam i która okazała się zupełnie niewarta ani mojego czasu ani pieniędzy, jakie za nią zapłaciłam.  Czytanie „Greya” zaczęłam bez entuzjazmu i skończyłam również bez większych uniesień na dokładnie 161 stronie. Tego, co tym razem ODTWORZYŁA James naprawdę czytać się nie da, chyba, że ktoś lubi suche i miałkie powtórki. O…

480x480_product_media_square_36001-37000_Towar_35932_67428

Zeus – Jest super

Przeglądając jakiś czas temu poczet polskich nowości muzycznych z kategorii rap/hip-hop, natrafiłam na nową płytę Zeusa, czyli polskiego (chyba) rapera, którego kojarzyłam jedynie z jednego wcześniejszego kawałka i występu w telewizji śniadaniowej. Ale w końcu kto nie próbuje, ten nie pije szampana. Płyta „Jest super” rzeczywiście jest… super. Nie wiem, czy zarówno Zeusa jak i płytę można określić hip-hopową, bo…